W listopadzie goło w sadzie. Gdy w listopadzie grzmi, rolnik dobrze śni. Listopad marcowi za rodzica służy i marcowe psoty wróży. Listopad ciecze – marzec nie podpiecze. Słońce listopada mrozy zapowiada. Grudzień. Jeśli w grudniu często dmucha, w marcu, kwietniu będzie plucha. Mroźny grudzień, wiele śniegu, żyzny roczek W polu. W polu – powieść Stanisława Rembeka wydana w 1937 roku nakładem Instytutu Wydawniczego "Biblioteka Polska", wznowiona w 1958 roku w paryskiej Bibliotece „Kultury” . Wznowienie książki było blokowane przez cenzurę komunistyczną po drugiej wojnie światowej [1] . Klimat w Kostaryce w listopadzie Klimat w San Jose w listopadzie. W miesiącu listopad, średnia temperatura San Jose to 68°F (maksymalnatemperatura to 76°F a minimalna temperatura to 61°F) Klimat jest raczej miły w tym obszarze w listopad. Z 18.4in powyżej 19 dni, często możesz znaleźć się w deszczu w twojego urlopu. Jeśli na wakacje w listopadzie wybierzesz Egipt to nie tylko zaoszczędzisz trochę pieniędzy, ale i załapiesz się na końcówkę sezonu. Na Morzu Czerwonym miasta takie jak Hurghada, Safaga i Marsa Alam oferują dobre warunki do kąpieli w morzu czy do nurkowania i poznawania podwodnego świata. Krzewy i drzewa wystarczy owinąć matą lub włókniną. Warto również usypać dość wysoki (nawet na kilkadziesiąt centymetrów) kopczyk ziemi dookoła ich pnia lub podstawy. W roli okrycia dla krzewów i drzew nieodpornych na mróz dobrze sprawdzi się również agrowłóknina lub zwykła słoma. Do okrywania roślin na zimę nie używaj Przysłowia na listopad. Grzmot listopada dużo zboża zapowiada. Słońce listopada mrozy zapowiada. Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa. Deszcz w początku listopada, mrozy w styczniu zapowiada. Gdy listopad z deszczem, grudzień zwykle z wiatrem. Gdy w listopadzie gawrony gromadnie latają, deszcze albo śniegi zapowiadają. Krótki opis warunków pogodowych w Lanzarote w listopadzie 2023. Gdy udasz się do Lanzarote w listopadzie może wystąpić: czasami deszcz, czasami mgła, od czasu do czasu burze z piorunami i błyskawicami, od czasu do czasu undefined_dop . Średnie temperatury w ciągu dnia raczej mieszczą się między 14℃ oraz 27℃. Szczepiony orzech włoski Milotai 10 - sadzonka kopana. Sadzonki szczepione orzecha włoskiego doskonale nadają się do uprawy w małych ogrodach, obficie plonują, dobrze zachowują cechy odmianowe i wcześnie wchodzą w okres owocowania (już w 2-3 roku po posadzeniu). PRZEDSPRZEDAŻ - SADZONKI BĘDĄ WYSYŁANE W LISTOPADZIE 2023. 68,50 zł. Mangan w sadzie i na polu. Fot. Adobe Stock 8 listopada 2022. Mangan jest niezbędnym dla życia roślin mikroelementem pokarmowym. To regulator i stymulator wzrostu. Jego niedobór odbija się na wyglądzie roślin i powoduje występowanie chorób, przede wszystkim cętkowanej chlorozy. Mangan wpływa na podwyższenie intensywności oddychania Przeciętne temperatury w listopadzie 2023. W listopadzie w Krakowie można spodziewać się temperatur w zakresie od 3°C do 8°C. Chociaż dni są coraz krótsze, a opady deszczu mogą być częstsze, to jednak jest to idealny czas, by doświadczyć autentycznego klimatu miasta. C4vz. Więcej wierszy na temat: Przyroda « poprzedni następny » W listopadzie - w polu, lesie i sadzie, Opadają liście tańcząc na wietrze. W kolorowy kobierzec się układając Mienią się okazałą paletą barw. Jedenasty już z braci starego roku, A siostra Jesień jest towarzyszką. Ścieżką się ściele jego długa broda, Wiatr sobie w niej dokazuje... splata. Smutny wyraz twarzy ma miesiączek. Jakaś niesłychana refleksja z niej bije. Widać tęsknotę, zadumę a czasem ból. Siostra Zima po trochu już dokucza. Znicze już świecą się na wielu grobach, Olbrzymią smugę dymu niosą ku niebu. Swoim blaskiem aż przemawiają: „Pamiętamy, pamiętamy... pamiętamy”. Joanna Es - Ka Napisany: 2014-09-08 Dodano: 2014-09-16 09:22:26 Ten wiersz przeczytano 2597 razy Oddanych głosów: 26 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej » W listopadzie powoli unikamy prac na polu i w ogrodzie, bo tradycja nakazywała, by w końcu miesiąca, zwłaszcza na początku Adwentu, który w tym roku rozpocznie się 1 grudnia, dać już ziemi czas na spoczynek. Jeszcze w kwadrze liścia i owocu na początku miesiąca, jeżeli ziemia nie zamarzła, można siać na zimę rośliny korzeniowe: marchew, pietruszkę, sadzić topinambur (słonecznik bulwiasty), czosnek, cebulki kwiatowe. Później dosyć korzystny termin to kwadra korzenia i liścia w drugiej połowie miesiąca, ale może to być już zbyt późno. Dni oznaczone w kwadrze uprawy małymi korzeniami to dobry czas do zbiorów roślin korzeniowych, szczególnie tych mogących zimować w gruncie, np. pasternaku, skorzonery, chrzanu oraz ziół korzeniowych. Wcześniej korzystny czas też po pełni (12 listopada) od 13 do 18 listopada w kwadrze korzenia. Mniej korzystne są kwadry liścia i kwadra owocu. Zbiory owoców leśnych Dziko rosnące owoce leśne zbierać i przetwarzać najlepiej przed pełnią w kwadrze owocu od 5 do 11 listopada. Wcześniej korzystna także będzie kwadra liścia, później kwadra korzenia i liścia pod koniec miesiąca. Jest to również dobry czas do pozyskiwania kory z roślin leczniczych, igliwia na witaminowe napoje, a także zbioru brukselki. W kwadrze owocu, o ile ziemia nie zamarzła, można jeszcze siać kasztany, żołędzie, głogi, nasiona drzew szpilkowych, kwiatów, ziół. Dosyć dobre też kwadry liścia i korzenia. Planer na dobry rok 2020 – nowość Listopad w ogrodzie i sadzie Cięcie winorośli przed okryciem wykonać najlepiej w kwadrze uprawy albo wcześniej po pełni w kwadrze korzenia od 13 do 18 listopada. Jest to też dobry czas do oczyszczenia, bielenia lub smarowania pni pastami, owijania drzewek słomą, obsypywania liśćmi, ściółkowania, budowy grządek podwyższonych, zabezpieczania przed przemarznięciem, np. jeżyn, okrywania krzewów, kwiatów, ziół i innych roślin zimujących w gruncie. Po pełni okopywać większe drzewa, które chcemy zimą przesadzać z bryłą korzeniową. Jeszcze w kwadrze uprawy, ale najlepiej tylko wtedy, gdy jest to konieczne i gdy nie było silniejszych przymrozków czy mrozów, można wapnować, nawozić obornikiem, kompostem pola, łąki, ogrody, przyorywać zielone nawozy. Dokarmianie ptaków zimą Zrazy z drzew owocowych, jeżeli już została zakończona wegetacja, ścinać przed pełnią 9, 10, 11 listopada oraz po pełni – 13, 14 i 15 listopada. Zrazy przechowywać w wiadrze z piaskiem w chłodnej piwnicy. Również w tych terminach ścinać gałęzie krzewów ozdobnych, np. forsycji, na sadzonki. Dołować w ocienionym miejscu, by 2-3 oczka wystawały nad ziemią, a 3 oczka były w ziemi. Podobnie można postępować w przypadku porzeczek i agrestu. Jaką pogodę przyniesie nam listopad? W kwadrach liścia, kwadrze owocu lub korzenia można sadzić wiklinę. Wystarczy poutykać w ziemię ucięte gałązki. Warto też wtedy kopać pietruszkę, szczypiorek przeznaczone do pędzenia. W listopadzie unikamy przesadzania roślin pokojowych i doniczkowych. Późna jesień w gospodarstwie Zabiegi rozpłodowe zwierząt dokonywać, gdy Księżyca przybywa do 11 listopada i po 26 listopada. Ubój zwierząt gospodarskich wykonywać także w tych samych terminach. Ostatnie prace w pasiekach wykonywać od 13 do 25 listopada, zwłaszcza od 19 do 25 listopada. Zaczynamy dokarmiać ptaki, jeżeli nadeszły silniejsze chłody. Magdalena Przybylak - Zdanowicz dziennikarka i współautorka poradników zielarskich, kosmetycznych (z serii "ABC Kosmetyki Naturalnej") i kulinarnych. Każdego roku opracowuje Ekologiczny Poradnik Księżycowy tradycyjny i na ścianę oraz Kalendarz Rolników. Współpracuje z i innymi redakcjami. Laureatka wyróżnienia w konkursie na najciekawszą publikację związaną z rolnictwem ekologicznym. Prywatnie prowadzi certyfikowane gospodarstwo ekologiczne na Warmii specjalizujące się w uprawie zbóż i roślin motylkowych - Warmińska Ekozagroda. Skuteczność wiosennych zabiegów przeprowadzanych w sadach ma ogromny wpływ na wzrost, plonowanie i ochronę drzew w dalszej części sezonu. O tym, czy warto i w jakich terminach wykonać zabieg podcinania korzeni, nawożenie, zastosować oleje mineralne, informował doradca holenderski Jos de Wit z firmy Fruit Consult na jednym ze spotkań zorganizowanych przez ZZO Warka i Fruit Akademię. Ograniczyć wegetatywny wzrost drzewWedług Josa de Wita (fot. 1) podcinanie korzeni jest bezpiecznym i najbardziej skutecznym zabiegiem ograniczającym wzrost drzew. Zapewnia zachowanie równowagi między ich wzrostem a owocowaniem. Zabieg ten można przeprowadzać nawet w młodych sadach, gdy tylko drzewa zaczynają wykazywać zbyt silny wzrost wegetatywny. W celu ograniczenia wzrostu jabłoni można też zastosować Regalis 10 WG. Po jego użyciu pędy są krótsze i lepiej obłożone pąkami kwiatowymi. Wzrost korzeni nie jest jednak zahamowany i w następnym roku drzewa ponownie będą wykazywały silny wzrost. Dlatego w Holandii preparat ten jest wykorzystywany głównie do poprawy zawiązania owoców, a najlepsze efekty w ograniczaniu wzrostu wegetatywnego daje łączne stosowanie Regalisu 10 WG i zabiegu podcinania korzeni. Wzrost drzew można ograniczyć także poprzez nacinanie ich pni piłą łańcuchową. Najlepiej, gdy pień zostanie nadcięty z obu stron, w odległości 25–30 cm naprzemiennie jedno nacięcie nad drugim. Cięcie powinno być skierowane lekko w dół, aby zapobiec gromadzeniu się wody w powstałej szczelinie, i wykonane na głębokość do połowy pnia. Najlepiej zabieg ten przeprowadzić 2–3 tygodnie przed kwitnieniem. W przypadku obu zabiegów (podcinania korzeni i nacinania pni) wykonanie ich zbyt blisko okresu kwitnienia może wpływać negatywnie na jakość liści oraz owoców ( powodować ich ordzawianie). Podcinanie korzeni……można wykonać w trzech terminach: przed kwitnieniem (marzec/kwiecień); na początku czerwca; po zbiorze owoców (październik/listopad). W zależności od siły wzrostu drzew można je przeprowadzić z jednej lub z dwóch stron rzędu. W tym drugim przypadku niezbędne jest zapewnienie drzewom wody przez cały sezon wegetacyjny. W Holandii, jak informował J. de Wit, często korzenie podcinane są z dwóch stron rzędów. Tam niemal każdy sad jest nawadniany, gleba jest żyzna i drzewa bez tego zabiegu rosłyby zbyt silnie. W Polsce natomiast nie zalecał takiego cięcia, nawet w sadach nawadnianych, z uwagi na ryzyko wystąpienia suszy. Lepszym rozwiązaniem, według niego, jest podcięcie w danym roku korzeni tylko z jednej strony rzędu, niepodcinanej w poprzednim sezonie. W Holandii w marcu zazwyczaj drzewa są już przycięte i nie można ocenić, które z nich rosły silnie, a które słabiej. Jeżeli nie ma zmienności glebowej i wzrost drzew na całej kwaterze jest wyrównamy, wówczas korzenie podcina się właśnie w tym terminie. W Polsce trudności z wykonaniem tego zabiegu w tym czasie nastręcza np. zalegający na polach śnieg, zbyt mokra gleba lub leżące pod drzewami gałęzie po cięciu, a zabieg powinien być przeprowadzony najpóźniej 3 tygodnie przed kwitnieniem. W Holandii kolejnym terminem podcinania korzeni jest początek czerwca. Jest on szczególnie polecany w przypadku jabłoni, na których pojawił się przyrost wtórny. – co roku uzyskujemy plon 50–60 ton/ha, nie ma potrzeby wykonywania podcinania korzeni, natomiast w przypadku plonowania jabłoni w jednym roku 30 t/ha, a w kolejnym 50 t/ha, trzeba ten zabieg przeprowadzić Ponadto jeżeli pojedyncze młode drzewka wykazują silny wzrost w stosunku do pozostałych i nie ma na nich kwiatów, podcinanie korzeni można przeprowadzić już w okresie kwitnienia za pomocą szpadla – informował J. de Wit. Jesień, według J. de Wita, jest dobrym terminem na wykonanie podcinania korzeni. Zabieg ten nie zawsze można jednak przeprowadzić, z uwagi np. na przedłużający się zbiór owoców. Jednak tylko w tym terminie widać, które drzewa rosły silnie i wymagają regulacji siły wzrostu, a którym nie jest to potrzebne (zmienność glebowa). W Holandii zabieg ten jest wykonywany nawet w listopadzie lub grudniu. Technika podcinania korzeniW Holandii pierwszy raz podcinanie korzeni przeprowadzane jest nożem prostym na głębokość 40–50 cm i w odległości 40 cm od pnia (zazwyczaj tylko z jednej strony drzew). Jeżeli w sadzie nie ma instalacji nawadniającej, to zabieg należy przeprowadzić w odległości 50 cm od pnia. W sadach, w których mimo podcinania korzeni nożem prostym jest nadal problem z nadmiernym wzrostem wegetatywnym drzew, kolejne cięcie można przeprowadzić bliżej pnia, ale zmniejszeniu ulegnie wówczas objętość bryły, w której znajdują się korzenie zaopatrujące drzewo w wodę i składniki pokarmowe, oraz ich ilość. Dlatego lepszym rozwiązaniem, według J. de Wita, jest przeprowadzanie tego zabiegu za pomocą noża skośnego, co sprawia, że mniej redukowanych jest korzeni w wierzchniej warstwie gleby, które są odpowiedzialne za odżywianie drzew, a bardziej skrócone zostają te, które silnie rosną w głąb profilu glebowego i stymulują wzrost części nadziemnej rośliny. Taki nóż można zagłębić w glebę, jeżeli jest taka potrzeba, nawet na głębokość 1 metra. Gdy z obu stron rzędu korzenie drzew są podcinane głęboko, to rosną one jakby w doniczce i wówczas niezbędne jest ich nawadnianie. Oprócz odpowiedniej ilości wody po podcinaniu korzeni konieczne jest zaopatrzenie drzew w azot. Holenderski doradca zalecał podanie go tylko w rzędy drzew w dawce 30–35 kg N/ha. [NEW_PAGE]Nawożenie wiosnąAzot powinien być dostępny dla korzeni bardzo wcześnie, a więc znajdować się w ich pobliżu, czyli na głębokości 20–40 cm. Aby tak się stało, należy go wysiać w warunkach Holandii w lutym lub na początku marca, a w Polsce – na początku kwietnia. Zazwyczaj wystarcza dawka 30–40 kg N/ha w formie saletry amonowej. Tak wczesne podanie azotu gwarantuje obecność składnika w pobliżu korzeni w odpowiednim czasie, co jest warunkowane opadami atmosferycznymi, bowiem na glebach zwięzłych potrzeba aż 100 l wody/m2, aby azot przemieścił się w głąb profilu glebowego na pożądaną głębokość. W Holandii w przypadku drzew w 2. roku po posadzeniu azot podawany jest w pasy herbicydowe w dawce 25–30 kg N/ha sadu (saletra amonowa), 1–2 tygodnie później niż w sadach starszych z uwagi na ich płytki system korzeniowy. Drzewa starsze o prawidłowym wzroście, gdy jest na nich odpowiednia liczba pąków kwiatowych, również nawozi się w pasy herbicydowe, w dawce 45–50 kg/ha. W Polsce J. de Wit zalecał zwiększyć dawkę azotu o 10–15 kg z uwagi na słabsze niż w Holandii gleby. Jeżeli korzenie były podcinane z obu stron rzędu i na drzewach jest dużo pąków kwiatowych, azot (w dawce 45 kg N/ha) należy zastosować tylko w obszar wyznaczony przez nóż podczas cięcia korzeni. Jeśli uszkodzeniom mrozowym ulegną pędy, jak to miało miejsce np. zimą 2006 r., warto zastosować potas, najlepiej dolistnie w postaci saletry potasowej w dawce 10–12 kg/ha, nie później niż w fazie nabrzmiewania pąków. Wpływa on korzystnie na usprawnienie transportu w roślinie, nawet w tkankach uszkodzonych przez mróz. Saletry potasowej w tak wysokiej dawce nie należy jednak stosować, gdy ukażą się liście – działa fitotoksycznie na młodą tkankę. W tym czasie dawka potasu nie powinna przekraczać 5–7 kg/ha. Nawożenie w okresie okołokwitnieniowym– W Holandii do dokarmiania dolistnego sadownicy używają głównie nawozów jednoskładnikowych. Produkty wieloskładnikowe są interesujące, ale zazwyczaj rośliny w poszczególnych fazach wykazują zwiększone zapotrzebowanie na określony składnik pokarmowy i w nawozie wieloskładnikowym jego zawartość może być zbyt mała – mówił J. de Wit. Na podstawie wyników wieloletnich badań (przeprowadzonych w Holandii) liści jabłoni, pobieranych po kwitnieniu do końca wegetacji co 2 tygodnie, ustalono, na jaki składnik pokarmowy wykazują zwiększone zapotrzebowanie poszczególne odmiany jabłoni w danej fazie rozwoju. Wyniki tych badań umożliwiły także opracowanie standardowego programu nawożenia dolistnego najważniejszym dla drzew okresie, jakim jest okres okołokwitnieniowy. W tym czasie bowiem korzenie nie są najczęściej w stanie pobrać danych składników w odpowiedniej ilości (tab.), a odżywienie i jakość pierwszych liści ma przecież bezpośredni wpływ na zawiązanie i jakość owoców. Odżywianie liści rozetkowych jabłoni warunkujące dobre zawiązanie i odżywienie owoców (według J. de Wita): Uwaga: nawozy podane w kolumnach tabeli mogą być stosowane w jednym zabiegu i łącznie z fungicydami W Holandii do kwitnienia jabłoni mocznik zaleca się stosować w dość wysokiej dawce (5 kg/ha) do każdego zabiegu. Jeżeli jednak azot zbyt późno będzie podany doglebowo i nie znajdzie się w odpowiedniej ilości na określonej głębokości w glebie lub z uwagi na przebieg warunków atmosferycznych nie będzie zastosowany w ogóle, wówczas dawkę tę można zwiększyć do 6–7 kg/ha. MAP (fosforan monoamonowy) dodawany jest do każdego zalecanego w okresie okołokwitnieniowym zabiegu, standardowo w dawce 1 kg. Natomiast w okresie różowego pąka istotne jest nawożenie cynkiem i borem. Cynk wpływa bowiem korzystnie na asymilację liści (są większe i bardziej zielone niż na drzewach, gdzie nie był on stosowany), zaś bor – na zawiązanie zawiązków. Po sezonie, kiedy jabłonie obficie kwitły i plon był wysoki, w kolejnym roku, gdy pąków kwiatowych na drzewach jest mniej, warto przed kwitnieniem (w fazie balona) zastosować bor. Natomiast od fazy balona warto stosować magnez – jest składnikiem chlorofilu, odpowiada za jego produkcję i fotosyntezę. W okresie kwitnienia J. de Wit zalecał też zastosować mangan (Mantrac lub azotan manganu) w dawce 0,5 l/ha. Po kwitnieniu magnez i mangan zaleca się stosować w odrębnych zabiegach, naprzemiennie, aby wzajemnie się nie blokowały. Mangan można jednak zastosować dolistnie razem z cynkiem, a magnez z borem. W Holandii do 4 tygodni po kwitnieniu jabłoni nie zaleca się stosować dolistnie wapnia, z uwagi na problem z mieszalnością z podawanymi składnikami odpowiadającymi za jakość liści rozetkowych. Jeżeli liście te są dobrej jakości, to za sprawą siły ssącej na skutek transpiracji bez problemu pobierają wodę i wraz z nią wapń z gleby. Ponadto młode zawiązki mają małą powierzchnię i nie pobierałyby efektywnie podawanego dolistnie wapnia. Dopiero później, gdy owoce rosną, zapotrzebowanie na ten pierwiastek wzrasta i możliwości jego pobierania przez nie się zwiększa. W Holandii wapń zaleca się stosować dolistnie dopiero po zakończeniu programu nawożenia podanego w tabeli. Ochrona przed przędziorkamiLarwy przędziorka wykluwają się tuż przed kwitnieniem lub w okresie kwitnienia jabłoni (fot. 2). Naturalnym wrogiem tego szkodnika jest dobroczynek gruszowy. W Holandii w młodych sadach, zanim populacja tego roztocza się rozbuduje, w celu ograniczenia populacji przędziorka stosuje się Envidor 240 SC. Natomiast w sadach, w których szkodnik ten występuje w większym nasileniu, przed ruszeniem wegetacji wykonuje się zabieg olejem mineralnym. Aby był on skuteczny, jaja przędziorka owocowca znajdujące się na pędach muszą być dokładnie pokryte cieczą roboczą (fot. 3). Fot. 2. Przędziorki na liściach rozetkowych w okresie kwitnienia Fot. 3. Aby zabieg olejem parafinowym był skuteczny, jaja przędziorka owocowca znajdujące się na pędach muszą zostać dokładnie pokryte cieczą roboczą Warto pamiętać, że naniesienie oleju mineralnego na pnie drzew zniechęca też bawełnicę korówkę do ich zasiedlania. Aby dokładnie pokryć cieczą roboczą wszystkie pędy drzew, według J. de Wita wystarczy użyć 300–400 l wody na ha (rozpylacze drobnokropliste) i wykonać zabieg z obu stron każdego rzędu. Można też dwukrotnie zastosować olej (tego samego dnia lub maksymalnie po 2–3 dniach po pierwszym zabiegu), ale za drugim razem należy przejechać międzyrzędziami w przeciwnym kierunku niż podczas pierwszego zabiegu. Taki sposób stosowania olejów jest czasochłonny, ale efektywny. W Holandii do zabiegów środkami ochrony roślin standardowo wykorzystywane jest 200 l wody/ha, ale dla olejów mineralnych i Pirimoru 500 WG zalecane jest zwiększanie dawki do 300–400 l wody/ha i użycie rozpylaczy drobnokroplistych. Do zwalczania jaj przędziorków zalecane są tylko oleje mineralne (Catane 800 EC, Promanal 60 EC, Treol 770 EC), nie wolno stosować olejów roślinnych. Podstawową zaletą olejów mineralnych jest brak ryzyka powstania odporności. Można je stosować najpóźniej do fazy mysiego ucha, zanim na drzewach pojawi się zielona tkanka. Uwaga: zalecenia podane przez J. de Wita co do stosowania olejów mineralnych dotyczą: l użycia rozpylaczy Albuz 210; l ciśnienia pompy 5–7 barów; l ilości wody 300–400 l/ha; l dawki oleju 30–40 l/ha (lub 2 x 15–20 l). Warunki użycia olejów mineralnych: dzień przed i po ich zastosowaniu nie może wystąpić przymrozek; nie może padać deszcz; po zabiegu olejami mineralnymi nie powinno się stosować preparatów zawierających kaptan przez co najmniej 14 dni (dlatego bezpieczniej jest nie stosować preparatów zawierających kaptan przed kwitnieniem jabłoni preparaty siarkowe można stosować dopiero 7 dni po użyciu olejów mineralnych; dzień przed i dzień po zabiegu olejami nie należy stosować Syllitu 65 WP i Delanu 700 WG. Anita ŁukawskaFot. 1-3 A. Łukawska Artykuł pochodzi z numeru 3/2015 MPS „Sad”